Create a Joomla website with Joomla Templates. These Joomla Themes are reviewed and tested for optimal performance. High Quality, Premium Joomla Templates for Your Site

Netflix wciąż próbuje zmniejszyć skalę dzielenia kont

Michał Miśko
Opublikowano

Netflix wciąż szuka sposobu, żeby pozbyć się dzielenia kont przez użytkowników. Najnowsze rozwiązania z tym związane są testowane w Czile, Peru i w Kostaryce.

Przedstawiciele Netflixa jeszcze kilka lat temu, kiedy Netflix zaczynał działać w Polsce, mówili, że nie mają nic przeciwko dzieleniu się kontem, nawet, jeśli pozostali uczestnicy tego procederu nie dzielą jednego gospodarstwa domowego. Jednak w świetle regulaminu działania takie nigdy nie były w pełni legalne. Netflix jednak rósł jak na drożdżach, a póki rósł, to nikomu to nie przeszkadzało. Od czasu ogromnego wzrostu w pandemii cena akcji giganta strimingu jednak mocno spadła, a i sam przyrost liczby nowych użytkowników też nie jest taki, jaki w swoim excelu chcieliby widzieć akcjonariusze. W związku z tym i dzielenie kont przez użytkowników stało się kamieniem w bucie platformy.

Już od jakiegoś czasu Netflix próbuje, również w Polsce, zniechęcić do dzielenia się kontem utrudniając użytkownikom oglądanie materiałów prosząc o jednorazowe hasło wysłane na SMS lub adres e-mail głównego właściciela konta, czyli osoby której karta płatnicza podpięta jest do usługi. To jednak dość liche zabezpieczenie, bo znajomi dzielący konto mogą przecież równie dobrze dzielić się jednorazowym hasłem, dość szybko i sprawnie. Netflix wpadł więc na nowy pomysł, który obecnie testowany jest w Czile, Peru i w Kostaryce.

Netflix będzie tam proponował rozdzielenie profilu i stworzenie z niego nowego konta. Nowego, a więc co za tym idzie, takiego, które będzie ponosić pełne koszty subskrypcji. Innym pomysłem jest również proponowanie dodania do konta dodatkowego widza, oczywiście za dopłatą. Ta w Kostaryce ma wynosić 2,99 dolara. Rozwiązania te, na razie w fazie testu, mają dać odpowiedź władzom Netflixa, którą drogą pójść, aby serwis mógł z rynku strimingowego wykręcić jeszcze wyższe wyniki. Rosnąca konkurencja na rynku powoduje, że może być o to niezwykle trudno. Jako usprawiedliwienie swoich działań Netflix podaje oczywiście troskę o jakość swoich produkcji.

Efekt dzielenia się kontem pomiędzy członkami różnych gospodarstw domowych wpływa na naszą zdolność do inwestowania w świetne nowe programy telewizyjne i filmy dla naszych subskrybentów, napisała we wpisie na blogu Chengyi Long, jedna z dyrektorek Netflixa.

 

 technologia i rozrywka